logo-obrys
✕
  • Home
  • Duszpasterstwo Dzieci
    • O nas – dzieci
    • Św. Tereska od Dzieciątka Jezus
    • Patronka misji i misjonarzy
    • Święci Ludwik i Zelia Martin
    • Małe Perełki
    • Modlitwy
    • Mała droga
    • Komentarze biblijne
    • Warto przeczytać
    • Warto zobaczyć
    • Wideo dla dzieci
    • Zadanie dla Ciebie
    • Zrób to sam
    • Galeria
    • Dane kontaktowe
  • Duszpasterstwo Powołań
    • O nas – powołania
    • Św. Teresa z Lisieux
    • Myśli św. Teresy
    • Dla dziewcząt
    • Droga Dziecięctwa Duchowego
    • Być Terezjanką
    • Etapy formacji zakonnej
    • Powołał mnie Pan
    • Modlitwy
    • Warto przeczytać
    • Warto zobaczyć
    • Wideo
    • Audio
    • Galeria
    • Dane kontaktowe
  • Aktualności
  • Kontakt
logo-obrys
  • Home
  • Duszpasterstwo dzieci

    Duszpasterstwo Dzieci

    O nas
    Św. Teresa od Dzieciątka Jezus
    Mała Droga
    Rodzice św. Teresy
    Patronka misji i misjonarzy

    Małe Perełki
    Modlitwy
    Przeczytaj i pomyśl
    Zadania dla ciebie
    Zrób to sam

    Wideo
    Galeria

    Warto zobaczyć
    Warto przeczytać

    Dane kontaktowe
    Strona zgromadzenia

  • Duszpasterstwo powołań

    Duszpasterstwo Powołań

    O nas
    Święta z Lisieux
    Droga Dziecięctwa Duchowego

    Dla dziewcząt
    Powołał mnie Pan
    Formacja zakonna
    Zostań Terezjanką

    Modlitwy
    Myśli św. Teresy
    Warto przeczytać
    Warto zobaczyć

    Wideo
    Audio
    Galeria
    SoundCloud

    Dane kontaktowe
    Strona zgromadzenia

  • Aktualności
  • Kontakt
Podróż do światła
2023-06-09
Odczytane powołanie
2023-06-09

Zawierzona Bogu

Patrząc okiem wiary na moje życie, mogę przytoczyć słowa proroka Izajasza: „Powołał mnie Pan już z łona mej matki, od jej wnętrzności wspomniał moje imię” (Iz 49, 1). Również i ja dzisiaj pragnę powiedzieć: „Dziękuję Ci Boże, że dałeś mi życie za pośrednictwem moich niezapomnianych rodziców, którzy Cię kochali i żyli w Twojej świętej bojaźni”. Rzeczywiście mój Tatuś w momentach zarówno radosnych jak i tych bolesnych często powtarzał słowa: „Niech będzie Bóg błogosławiony. Jego Miłość jest wieczna, nieskończona”. Tak też mówił w czasie swej długoletniej choroby. Gdy poślubił moją mamę, był 50-letnim wdowcem, bezdzietnym, gdyż pięcioro dzieci z pierwszego małżeństwa Bóg zabrał do Siebie w wieku niemowlęcym. Mama miała wówczas 30 lat i obawiała się nieco poślubić o wiele lat starszego od siebie wdowca. Oprócz tego początkowo i jej mama była niezbyt temu przychylna. Moja mama na kilka lat przed śmiercią wyjawiła mi, że podczas Mszy świętej ślubnej modliła się do Boga w duszy, mówiąc Mu: „Mój Boże, dziś poślubiam człowieka o wiele lat ode mnie starszego, jeśli dasz mi dzieci, ja już dziś Tobie je poświęcam”. Tak więc oto, ja jestem najmłodszą córką z 5-ciorga rodzeństwa, z którego trzy jesteśmy siostrami zakonnymi w tej samej Rodzinie Zakonnej.

Wstąpiłam do Zgromadzenia w wieku 15 lat. Już w dzieciństwie żywiłam miłość do Jezusa Eucharystycznego. Pamiętam, że w drodze do szkoły zachęcałam koleżanki do odwiedzin Pana Jezusa w kościele. Nie przechodziłam obojętnie obok Krzyża czy figurki. Rodzice nauczyli, by oddawać cześć nawet w skrytości serca, a jeszcze bardziej w sposób zewnętrzny. Moja mama nauczyła, słowem i przykładem aby widząc nawet z oddali wieżę Kościoła, odmawiać taką modlitwę: „O Jezu mój, widzę Dom Twój, niech widzę Oblicze Twoje, przez całą wieczność moją”. Miałam piękny przykład wiary mojej całej rodziny, która w każdą niedzielę uczestniczyła we Mszy św., często przystępowała do sakramentów świętych, szanowała kapłanów, żywiła prawdziwe nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny. Moja mama często odwiedzała chore osoby, często zabierając i mnie ze sobą. Podpatrzyłam też moją siostrę Jadzię (siostrę Mieczysławę) jak w niedzielą po powrocie z kościoła brała Pismo św. i szła do pokoju i tam w samotności je czytała. Gdy wstąpiła do Zgromadzenia, pamiętam, że i ja czasami szłam w jej ślady. Wybierałam zawsze fragmenty mówiące o Męce Pańskiej.

W mym sercu stopniowo rodziło się pragnienie zostania siostrą zakonną. Pamiętam, jak o to się modliłam, nieraz i na głos, ale tak by nikt nie słyszał: „Panie Jezu, powiedz i do mnie: Pójdź za Mną, jak powiedziałeś do moich dwóch sióstr”. To pragnienie wstąpienia do Zgromadzenia wyjawiłam moim rodzicom na krótko przed wstąpieniem. Pamiętam doskonale ten moment, kiedy to z moją mamą, której najpierw powiedziałam, zwróciłam się do tatusia prosząc go o zgodę. Tatuś po wysłuchaniu mej prośby, cały rozpromieniony radością, ze łzami szczęścia w oczach powiedział: „Niech Bóg będzie błogosławiony za to, że wybiera sobie kwiaty z mego ogrodu”. Tak więc zgodził się chętnie, użyczając mi swego ojcowskiego błogosławieństwa, całując mnie z radością.

28 lipca 1967 roku opuściłam dom rodzinny i w towarzystwie mojej najstarszej siostry – siostry Cherubiny, która w tym czasie była w domu na urlopie, udałam się do domu zakonnego. W 1975 roku złożyłam wieczystą profesję. Przez 16 lat pracowałam w Zgromadzeniu jako katechetka, przygotowywałam dzieci do pierwszej spowiedzi i Komunii św. Bardzo mi się podobała praca wśród dzieci i kontakt z ich rodzicami.

Odpowiadając na apel Kościoła w Polsce, w związku z pielgrzymką Papieża Jana Pawła II do Ojczyzny w roku 1987, Zgromadzenie nasze podjęło decyzję wysłania kilku sióstr do pracy misyjnej – jako „dar Ojcu Świętemu”. Nasza matka generalna siostra Cherubina Radzewicz szukała chętnych sióstr do pracy w Gioia del Colle, w szpitalu dla ludzi chorych na trąd. Po długiej, żarliwej modlitwie i refleksji, z wyraźną pomocą św. Tereni, Dobry Bóg dał mi zrozumieć, że moje miejsce jest tam, w Colonii Hanseniana, gdzie ON czeka na mnie w osobach cierpiących. Tak więc posłuchałam głosu sumienia, głosu Boga, który pragnął oczyścić moje serce i oderwać od przywiązań ludzkich, takich, które nie są godne Jezusa – Oblubieńca.

Od 18 października 1988 roku, razem z moimi współsiostrami, wypełniałam posługę wśród chorych na trąd w Colonii Hanseniana. Dziś po 50 latach od złożenia profesji zakonnej, mogę powiedzieć z duchem radosnym, przepełnionym wdzięcznością wobec Boga, moich współsióstr i wszystkich osób, które spotkałam w mym życiu, że jestem szczęśliwą, z imienia i faktu. Mogłam realizować pragnienie serca, nie czyniąc wielkich rzeczy, ale te małe, codzienne czynności mi powierzone, w duchu zawierzenia, jak nas naucza św. Terenia. Oczywiście byłam i jestem wciąż podtrzymywana w momentach trudnych przez Miłosierną Miłość Boga i macierzyńską Miłość Maryi. I tak z ufnością pragnę iść naprzód.

Jakże prawdziwe są Słowa z Księgi Powtórzonego Prawa, w odniesieniu do mego życia: „Pan niósł cię, jak niesie ojciec swego syna, całą drogę, którą szliście, aż dotarliście do tego miejsca”. (Pwt 1, 31)

s. Felicja Radzewicz

Udostępnij

Powiązane wpisy

2023-08-24

Modlitwy za przyczyną św. Teresy


Czytaj więcej
2023-08-24

Litanie do św. Teresy


Czytaj więcej
2023-08-11

Zespół ŚDM – playlista


Czytaj więcej
  • Aktualności
  • DZIECI
    • Filmy
      • Terezjańskie Q&A
        • Biskup Szelążek
        • Siostry Terezjanki
        • Św. Teresa
    • Komentarze biblijne
    • Modlitwy
    • Perełki
    • Zadanie dla Ciebie
    • Zrób to sam
  • MŁODZIEŻ
    • Audio
    • Filmy
      • Nowenna do św. Teresy
      • W Mocy Słowa
      • Życie zakonne
    • Modlitwy
    • Powołał mnie Pan
      • Predykaty
      • Świadectwa powołania

Ostatnie wpisy

  • 0
    Warsztaty pełne serca
    2026-02-03
  • 0
    Młodzi z sercem
    2026-02-02

Duszpasterstwo Dzieci

  • O nas
  • Mała droga
  • Małe Perełki
  • Modlitwy
  • Komentarze biblijne
  • Zadanie dla Ciebie
  • Zrób to sam
  • Wideo

Duszpasterstwo Powołań

  • O nas
  • Dla dziewcząt
  • Być Terezjanką
  • Droga Dziecięctwa Duchowego
  • Etapy formacji zakonnej
  • Powołał mnie Pan
  • Modlitwy
  • Wideo

Kontakt

s. Bogumiła Ptasińska CST

+48 502 089 362
kontakt@duszpasterstwo.terezjanki.org

s. Nikodema Czerniecka CST

+48 502 089 382
kontakt@duszpasterstwo.terezjanki.org

s. Franciszka Cejrowska CST

+48 502 089 382
kontakt@duszpasterstwo.terezjanki.org

© 2026 Duszpasterstwo Dzieci i Powołań. Wszelkie prawa zastrzeżone | Realizacja: BG