Ludwik Martin był zegarmistrzem. Konstruował i naprawił zegary. Miał również mały zakład jubilerski, w którym wyrabiał biżuterie.

Zelia Guerin była koronczarką. Projektowała i wykonywała szydełkiem piękne koronki. Jej wyroby znane były w całej Francji.

Ludwik i Zelia poznali się w Alencon w 1858 roku przechodząc przez rzekę tym samym mostem. Wkrótce się zaręczyli, a po trzech miesiącach wzięli ślub.

W rodzinie państwa Martin pojawiły się dzieci. W sumie było ich dziewięcioro. Czworo z nich dość wcześnie zmarło. Ludwikowi i Zeli pozostało pięć córek.

Ludwik i Zelia Martin wychowywali dziewczynki w małym domku w Alencon. Cała rodzina bardzo się kochała i wspierała. Ludwik i Zelia codziennie rano chodzili do kościoła na Mszę świętą, modlili się razem ze swoimi dziećmi i czytali im pobożne książki. Zawsze starali się być blisko Boga.

W 1877 roku Zelia Martin ciężko zachorowała i 28 sierpnia zmarła. Po śmierci żony Ludwik Martin wychowywał samotnie swoje córki w Lisieux, gdzie przeprowadzili się po śmierci Zeli.

Przykład dobrego i pobożnego życia, w przyjaźni z Jezusem, zaowocował tym, że kolejne córki Ludwika Martin zaczęły wstępować do zakonu. Najpierw odeszła z domu Paulina, potem Maria i Leonia oraz Tereska. Celina wstąpiła do klasztoru najpóźniej, ponieważ zajmowała się ojcem, gdy zachorował.

Ludwik Martin zachorował na chorobę umysłową i przez pewien czas musiał przebywać w szpitalu, a w wyniku paraliżu poruszał się na wózku inwalidzkim. Z odwagą i ufnością przyjmował cierpienie, którego doświadczał. Zmarł 28 lipca1894 roku. Do samego końca opiekowała się nim Celina.

Rodzice św. Teresy zostali beatyfikowani w 2008 roku, a papież Franciszek 2015 roku ogłosił ich świętymi. Św. Ludwik i Zelia Martin są patronami chrześcijańskich małżeństw i rodzin.