
Wyjątkowy znak Bożej miłości
2025-01-20
Misyjne ciekawostki_16
2025-01-22Koń i jego chłopiec to historia, która opowiada o przygodach, jakie wydarzyły się w Narnii, Kalormenie oraz krajach leżących pomiędzy nimi, gdy Wielkim Królem Narnii był Piotr, a wraz z nim panowało jego rodzeństwo.
Głównymi bohaterami książki nie jest jednak rodzeństwo Pevensi, ale koń pochodzący z Narnii o imieniu Bri oraz chłopiec Szasta, którego przygarnął ubogi rybak Arszisz.
Koń i chłopiec zostali uprowadzeni ze swoich rodzinnych stron, gdy byli mali. Postanawiają wrócić do swoich domów. Potajemnie uciekają na północ i po drodze doświadczają wielu przygód. Między innymi spotykają klacz Hwin i dziewczynkę Arawis, które również uciekły przed grożącymi im niebezpieczeństwami. Konie i dzieci od momentu spotkania podróżowały razem, wspólnie pokonywały trudności i wzajemnie sobie pomagały.
Szasta wielokrotnie spotykał na swojej drodze Aslana, ale go nie rozpoznał. Lew czekał cierpliwie, aż chłopiec nabierze dowagi i zacznie zadawać pytania. W czasie wędrówki we mgle Szasta rozpoczął rozmowę z Aslanem. Chłopiec zaufał lwu i otworzył się przed nim. Opowiedział mu o wszystkich swoich zmartwieniach. A wtedy Aslan mógł mu wyjawić swoją rolę:
Bo ja byłem tym lwem, który zmusił cię do spotkania Arawis. Ja byłem tym kotem, który dotrzymywał ci towarzystwa między domami zmarłych. Ja byłem tym lwem, który odpędzał szakale, kiedy spałeś. Ja byłem tym lwem, który dodał koniom nowej siły płynącej z lęku, tak że ostatecznie zdołałeś dotrzeć do króla Luny we właściwym czasie. I chociaż zupełnie tego nie pamiętasz, ja byłem lwem, który popychał łódkę, w której leżałeś – bliskie śmierci niemowlę – by dopłynęła do brzegu, gdzie był człowiek obudzony o północy, aby cię zabrać.
C. S. Lewis, autor kolejnej części Opowieści z Narnii, chciał ukazać prawdę o Opatrzności Bożej, która czuwa nad nami. Bóg jest zawsze obecny w życiu swoich dzieci, nawet jeśli one tego nie zauważają. Pragnie ich szczęścia, a trudne i niezrozumiałe sytuacje Boża Opatrzność potrafi przemienić w dobro.
Zachęcam do lektury pasjonującej i pouczającej historii o losach chłopca, który był synem króla Luny, choć wcale o tym nie wiedział.
s. Bogumiła Ptasińska CST




