
Praktyczne wskazówki na czas wakacji
2024-06-24
Szkolne Koło Misyjne
2024-06-27Wszystkich, którzy lubią czytać, chciałabym zachęcić do lektury niezwykłej książki. Dlaczego uważam, że jest niezwykła? Publikacja, o której chcę wam opowiedzieć jest nadzwyczajna z tego powodu, że zawiera w sobie treści odnoszące się do religii chrześcijańskiej. C.S. Lewis napisał fantastyczną powieść, w której za pomocą symboli przedstawił Dobrą Nowinę o Jezusie Chrystusie.
Historia przedstawiona przez autora przenosi nas w świat, który mogą dostrzec i zrozumieć tylko ci, którzy mają w sercu wiarę. Głównymi bohaterami jest rodzeństwo, które z powodu toczącej się wojny w Anglii, zmuszone jest zamieszkać na wsi, w starym domu razem z Profesorem i jego gospodynią. Dzięki zaczarowanej szafie dzieci przenoszą się do Narnii i tam przeżywają niezwykłe przygody.
Przede wszystkim w książce opisana jest walka pomiędzy dobrem, a złem. Biała Czarownica to obraz złego ducha, który próbuje odciągnąć człowieka od Boga i nakłania do zdrady. Aslan jest symbolem Jezusa Chrystusa, który oddał życie za grzeszników i zmartwychwstał. Kamienny stół, o którym przeczytacie to krzyż, na którym Jezus przelał niewinną krew.
Poza tym bohaterowie Opowieści z Narnii pokazują nam na czym polega prawdziwa odwaga, wierności i poświęcenie. Łucja, Zuzanna, Piotr i Edmund ostatecznie zostali koronowani na władców Narnii, czyli zostali wybrani, by stać na straży powierzonego im dziedzictwa. Dla nas chrześcijan powierzonym nam dobrem jest Królestwo Boże i nauka Jezusa Chrystusa zawarta w Ewangelii.
Na zakończenie chciałabym przytoczyć wam jeden z moich ulubionych fragmentów z pierwszej części powieści. Fragment, który opowiada o tym, jak dziewczynki stały się świadkami zwycięstwa Aslana nad śmiercią.
„Poszły na wschodni brzeg płaskiego szczytu i spojrzały w dół. Wielka gwiazda nad horyzontem prawie już znikła. Cała kraina w dole tonęła jeszcze w ciemnozielonym mroku, ale za nią, hen, na samym końcu świata, jaśniało już blade morze. Niebo zaczynało się czerwienić. I tak chodziły, tam i z powrotem, od martwego Aslana do wschodniego brzegu szczytu, niezliczoną ilość razy, aż porządnie się zmęczyły. I wreszcie, kiedy przystanęły akurat na krawędzi zbocza, patrząc na morze i Ker-Paravel (który mogły już teraz rozpoznać), wzdłuż linii rozdzielającej morze i niebo czerwień zamieniła się w złoto i powoli, powoli wynurzył się skrawek słońca. I w tej samej chwili usłyszały za sobą ogłuszający, straszny trzask, jakby jakiś olbrzym przełamał swoją miskę.
– Co to takiego? – krzyknęła Łucja, wczepiając się w ramię Zuzanny.
– Ja… Ja… boję się odwrócić – wyjąknęła Zuzanna – Stało się coś strasznego.
– Coś złego dzieje się z NIM! – zawołała Łucja. – Chodźmy! – I odwróciła się, pociągając Zuzannę za sobą.
Wschód słońca sprawił, że teraz wszystko wyglądało zupełnie inaczej. Wszystkie barwy i cienie zmieniły się, tak że przez chwilę nie zauważyły rzeczy najważniejszej. A potem to zobaczyły. Kamienny Stół był przełamany: wielka szczelina biegła od jednego końca do drugiego. Aslan znikł.
– Och! Och! Och! – wykrzyknęły dziewczynki i pobiegły do Stołu.
– Och, tego już ZA wiele! – łkała Łucja. – Mogli chociaż ciało zostawić w spokoju.
– Kto to zrobił? – krzyczała Zuzanna. – Co to znaczy? Czy to nowe czary?
Odwróciły się. A tam, jaśniejący w blasku wschodzącego słońca, jeszcze większy niż przedtem, wstrząsając grzywą (która widocznie mu odrosła) stał Aslan.”
Mam nadzieję, że zachęciłam was do lektury książki o Aslanie, który jest Nieoswojonym Lwem, Białej Czarownicy, która ostatecznie przegrała wojnę oraz szafie, która w magiczny sposób przeniosła dzieci do innego świata.
s. Bogumiła Ptasińska CST




